W 2024 roku wykonałam płaskorzeźby do srebrnej monety upamiętniającej „160. rocznicę śmierci Romualda Traugutta”, które przygotowałam na podstawie projektu opracowanego w poprzednim roku. Romuald Traugutt został przywódcą powstania styczniowego 17 października 1863 roku, funkcję ostatniego dyktatora zrywu narodowo-wyzwoleńczego pełnił do momentu aresztowania przez carską policję w kwietniu 1864 roku. Jego śmierć 5 sierpnia 1864 roku zamyka najważniejszy etap powstania – po straceniu Traugutta i jego współtowarzyszy nastąpił koniec konspiracyjnego Rządu Narodowego oraz  załamanie się ruchu powstańczego. Oficjalnie przyjmuje się, że upadek powstania nastąpił jesienią 1864 roku, choć walki prowadzone bez odgórnego dowództwa trwały do połowy 1865 roku. Niektóre źródła za symboliczny koniec powstania styczniowego wskazują datę śmierci Traugutta 5 sierpnia 1864.
Założeniem projektu była chęć przedstawienia Romualda Traugutta jako przywódcy zrywu narodowego oraz pokazania jego odważnej, nieugiętej postawy, która wyraża się nie tylko w objęciu przez niego funkcji dyktatora, ale i w decyzji o pełnieniu obowiązków do końca oraz w gotowości poniesienia konsekwencji wystąpienia na rzecz wolności dla narodu. Traugutt, mając świadomości zbliżającego się zagrożenia na skutek dekonspiracji – a więc czekającego go aresztowania oraz dochodzenia – nie ustąpił ze stanowiska. Jego rola w ruchu narodowo-wyzwoleńczym jak i pozostanie wiernym i oddanym sprawie powstania podczas prowadzonego śledztwa doprowadziły do poświęcenia własnego życia w walce o niepodległość i niezależność ojczyzny.

Zgodnie z wytycznymi dotyczącymi reliefów, portret Romualda Traugutta, umieszczony na rewersie, został wykonany jako tzw. relief wysoki, płaskorzeźba przedstawiająca postać kobiety jako alegorii wolności wraz z herbem z czasu powstania styczniowego została wykonana ok. 2 mm wysokości.


rewers relief wysoki, relief awersu wys. 2 mm, płaskorzeźba do monety srebrnej, gips, Ø ok. 16 cm, 2024

Rewers monety przedstawia portret Romualda Traugutta. Z prawej strony zostały zamieszczone słowa Traugutta, które wypowiedział w trakcie jednego z przesłuchań, prowadzonych po jego aresztowaniu w kwietniu w 1864 roku, jako przywódca powstania styczniowego. Traugutt został pojmany w swojej warszawskiej kwaterze w nocy z 10 na 11 kwietnia 1864 roku. W momencie wkroczenia carskiej policji nie stawiał oporu, wypowiedział jedynie słowa „To już”, które poświadczają jego pełne oddanie sprawie powstania, jak i gotowość przyjęcia konsekwencji, wynikających z prowadzenia działań ruchu narodowowyzwoleńczego. W przeciwieństwie do Ludwika Mierosławskiego oraz Mariana Langiewicza – dwóch dyktatorów z czasu pierwszych miesięcy wybuchu zrywu – Traugutt sprawował władzę przez dłuższy okres, kierując działaniami w konspiracji pod nazwiskiem Michał Czarnecki. Jego aresztowanie było wynikiem upadku ruchu konspiracyjnego oraz ujawnienia jego roli w powstaniu przez schwytane osoby ze środowiska powstańczego. Mimo świadomości zbliżającego się zagrożenia, nie zdecydował się ustąpić. Początkowo został uwięziony na warszawskim Pawiaku, następnie został przewieziony do X. Pawilonu Cytadeli Warszawskiej, gdzie był przetrzymywany do momentu wykonania wyroku.

Latem 1864, w wyniku przeprowadzonego śledztwa i potwierdzenia ze strony pojmanych jego tożsamości jak i pełnionej funkcji w ruchu narodowowyzwoleńczym, został skazany na karę pozbawienia życia przez powieszenie. Podczas trwającego dochodzenia nie ujawnił żadnych informacji dotyczących powstania, jak i osób zaangażowanych w działania powstańcze. Wyrok wykonano w okolicy Cytadeli Warszawskiej 5 sierpnia 1864 roku. Wraz z nim zostali powieszeni czterej działacze Rządu Narodowego – centralnego organu, sprawującego kontrolę nad walką ruchu powstańczego, utworzonego ponownie przez Traugutta wraz z dniem przejęcia władzy nad powstaniem 17 października 1863 roku. Ostatnim gestem dyktatora było ucałowanie krzyża, w momencie wykonywania wyroku zgromadzony ponad 30-tysięczny tłum odśpiewał uroczystą pieśń „Święty Boże”, zagłuszaną przez rosyjską orkiestrę. Do dziś nie ma pewności co do prawdziwości odnalezionego miejsca złożenia ciał Traugutta jak i wraz z nim straconych czterech współtowarzyszy. Na przestrzeni lat odkryto kilkukrotnie szczątki w różnych miejscach, przypuszczalnie mogące należeć do ostatniego przywódcy zrywu. Jedne z nich zostały złożone na terenie kościoła pokamedulskiego na warszawskich Bielanach, następnie przeniesione do krypty w świątyni, inne natomiast, odkryte w późniejszym czasie, spoczęły przy tzw. krzyżu Traugutta koło fortu Legionów1.

Na awersie monety została przedstawiona postać kobiety jako alegoria wolności, trzymająca w prawej dłoni gałązki dębu, głogu i cierni, pełniące rolę symbolu odwagi, wytrwałości i męczeństwa. Motyw roślinny (przedstawienie gałęzi, liści i owoców dębu oraz gałęzi cierni) jak i wspomniana symbolika były szeroko wykorzystywane w emblematyce i rozpowszechnianych ilustracjach oraz tablicach pamiątkowych (tzw. tableau) w czasach powstania, jak i po jego stłumieniu.

Lewa dłoń postaci alegorii oparta jest o herb z czasów powstania styczniowego. Herb z trójdzielną tarczą był wspólny dla trzech zjednoczonych w walce narodów – Polski, Litwy oraz Rusi – odpowiadają im umieszczone kolejno na tarczy wizerunki Orła (oznaczenie Polski), Pogoni (jako znak Litwy) i Michała Archanioła (jako symbol Rusi), które są zwieńczone koroną. Miecz trzymany przez Orła jest symbolem zjednoczonej walki trzech państw przeciwko rosyjskiemu zaborcy, krzyż natomiast jest wyrazem wiary w Bożą Opatrzność oraz Jej roli w walce o przywrócenie utraconej wolności.

Założeniem projektu monety było pokazanie Romualda Traugutta jako człowieka szlachetnego, który ze świadomością niewielkich szans powodzenia powstania podjął się przywództwa w walce o wolność i niepodległość ojczyzny. Życie Traugutta naznaczone było trudnymi doświadczeniami, zarówno w sferze prywatnej – śmierć najbliżej rodziny, tj. żony, ukochanej babci oraz dwójki dzieci jak i w ostatnim etapie jego drogi w karierze wojskowej. Traugutt świadomie podjął decyzję o poświęceniu życia i szczęścia rodzinnego z drugą żoną Antoniną Kościuszko. Mimo nakłonień współtowarzyszy, nie zrezygnował z wykonywanej funkcji oraz nie zdecydował o podjęciu działań związanych z opuszczeniem kraju dla bezpieczeństwa. Jego doświadczenie zdobyte podczas pełnienia przez wiele lat służby w carskiej armii, jak i zdolności przywódcze, w ostateczności nie mogły odmienić losu powstania, w obliczu przeważających sił rosyjskiego zaborcy, czego Traugutt miał świadomość jeszcze przed przejęciem dowództwa nad ruchem zbrojnym. Jego starania na rzecz sprawy polskiej oraz zrywu narodowo-wyzwoleńczego prowadzone za granicą zarówno przed przyjęciem funkcji dyktatora jak i w trakcie sprawowania władzy także nie mogły znacząco odmienić sytuacji, biorąc pod uwagę interesy innych państw. W pierwszych miesiącach trwania ruchu wolnościowego Traugutt był niechętny przystąpieniu do powstania, jednak zmiana decyzji i jego zaangażowanie było wynikiem poczucia powinności wobec własnego narodu. Prawdopodobnie wpływ na jego decyzję miały prowadzone wcześniej rozmowy w środowisku emigracji tzw. Hotelu Lambert oraz późniejsze starania bliskich mu osób o objęcie stanowiska (tak, jak w przypadku ruchu zbrojnego w rejonie kobryńskim, którym dowodził na prośbę jego mieszkańców), które przyjął z pełną świadomością koniecznych do poniesienia konsekwencji, aż po oddanie własnego życia.

Słowa Traugutta, spisane podczas ciężkich przesłuchań, które zachowały się jako jego swoisty testament, ukazują go jako człowieka gotowego na poświęcenie. Zapisy z przesłuchań stanowią świadectwo Traugutta dotyczące jego postawy, duchowej myśli i wiary oraz poglądów na temat państwowości, oraz działań na rzecz niepodległości narodu. Zawarta myśl w słowach umieszczonych na monecie: „Będąc przekonanym, że niezależność jest koniecznym warunkiem prawdziwego szczęścia każdego narodu, zawsze jej pragnąłem dla swojej Ojczyzny.”, które Traugutt wypowiedział podczas śledztwa, w pełni pokazuje jego oddanie sprawie polskiej oraz postawę patriotyczną. Wyraża się ona nie tylko w decyzji o objęciu przywództwa nad powstaniem, ale i w jego odpowiedzialności wobec powstańców i trwaniu na stanowisku do ostatnich chwil oraz przyjęciu konsekwencji dowodzenia walkami o wyzwolenie narodu polskiego spod carskiej władzy na ziemiach zaboru rosyjskiego. Jego śmierć uznana jako męczeństwo zapisała się nie tylko w pamięci mu współczesnych, ale stała się ważna dla utrwalenia postawy walki o ojczyznę.

.

.


Poniższy tekst powstał w oparciu o materiały otrzymane w ramach procesu projektowania monety. Dodatkowe informacje zaczerpnęłam z rozdziału poświęconego Romualdowi Trauguttowi, pochodzącego z dzieła na temat powstania kościuszkowskiego, listopadowego i styczniowego („Trzy powstania narodowe” – monografia naukowa autorstwa Stefana Kieniewicza, Andrzeja Zahorskiego i Władysława Zajewskiego) oraz z tekstu badającego zagadnienie odnalezionych miejsc pochowania Traugutta i jego współtowarzyszy.